3 grudnia, 2021

Kapitanwww.pl

Informacje, Porady, Opinie

Środki ochrony roślin coraz droższe i mniej dostępne

rolnicy

Portale rolnicze już od jakiegoś czasu wspominały o rosnących cenach środków ochrony roślin. Teraz ten problem pogłębia się i zaczyna być związany także z ograniczoną ich dostępnością. Na co zatem należy się przygotować? Jakie to będzie miało konsekwencje?

Niepokojące światowe trendy

Krajowe portale rolnicze, powołując się na opinie ekspertów, informują, że ceny środków ochrony roślin (głównie pestycydów) będą rosnąć. Jednocześnie pojawiają się doniesienia, że wzrosty będą regularne i dotyczyć mogą dosłownie wszystkich środków, które używane są w rolnictwie.

Ceny środków ochrony roślin w Europie w dużej mierze determinują Chiny. Tam od jakiegoś czasu drożeje niemal wszystko. Ceny podstawowych środków o sprawdzonych substancjach czynnych rosną obecnie o nawet 20-30%, a to nie koniec podwyżek.

Niejeden branżowy portal rolniczy zdążył już zauważyć, że cały problem zaczyna się od drożejących cen energii, wyższych kosztów zatrudnienia pracowników czy transportu. Dotyczy to także rynku wschodniego, a Chiny oraz Indie są odpowiedzialne za ponad 50% dostaw wszystkich pestycydów, które trafiają do Europy. Także pandemia wpływa na ciągle ograniczoną dostępność dostaw m.in. z Chin, co w Europie zaczyna być już odczuwalne.

Jak wpływa to na naszą codzienność?

Rolnictwo przeżywa prawdziwy kryzys, który widoczny jest na wielu różnych poziomach. Zmiany klimatyczne powodują z roku na rok coraz większe starty w uprawach, ceny skupu zbóż, warzyw i owoców stają się coraz mniej atrakcyjne dla producentów, a ceny środków ochrony roślin, nawozów i innych substancji niezbędnych w rolnictwie rosną.

Dodatkowo ciągle w górę idą również ceny energii czy paliw i jest to problem globalny, a sumarycznie wszystkie te aspekty wpływają na ceny żywności w sklepach. Nasze portfele z każdym miesiącem odczuwają to coraz bardziej. Od wielu miesięcy niemal każdy portal rolniczy w Polsce donosi o rosnących cenach w rolnictwie czy też tych ostatecznych w sklepach. Sytuacja jest trudna i raczej nie widać perspektyw na poprawę lub choćby ustabilizowanie trendów. Wszyscy – zarówno rolnicy, jak i konsumenci – musimy przywyknąć do rosnących cen i niejako przygotować się na zwiększenie wydatków w naszych gospodarstwach domowych. Tym bardziej, że dotychczasowe działania mające zahamować ogólną inflację, niewiele pomogły.